Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buszkraft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buszkraft. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 października 2017

Pan Buk

Wicher jesienny, rychłą zimę zwiastujący, wył za oknami i okiennicami trzaskał. Pająki i myszy, przed chłodem uciekając, do domostw ludzkich się na zimę wraz z potomstwem przeniosły. Pokryte czarnymi plamami klony zwiędły. Jesiony, jak to jesiony - zżółkły. A buki... 

A buki zaczęły płonąć.

Na ziemi rzeszowskiej, w Bieszczadach, ciągle jeszcze nie milkły strzały, a życie ludzkie bardzo często zależało od przypadku. W bratobójczej walce ginęli partyzanci wszystkich zwaśnionych stron, żołnierze KBW, milicjanci, funkcjonariusze UBP, członkowie PPR, jak i cisi, zwykli mieszkańcy tej ziemi, a nawet zwykłe panie sklepowe, które nie chciały dać na kredyt. Albo po prostu dać.

poniedziałek, 11 września 2017

Błoto, robaki i dzieciaki

Powoli staję się specem od realnych technikach przetrwania podczas spotkań z najstraszliwszym z żywiołów jakie możemy napotkać uprawiając tzw. surwajwal i buszkraft .

Z dziećmi.

Bo kto ci poda szklankę whiskey na starość?

Jasne, że nikt ci nie poda. A już na bank, nie będą to dzieci, które zgubią, albo stłuką flaszkę, a najprawdopodobniej - same wypiją. 

Potwory.

wtorek, 26 lipca 2016

Pilarka w buszkafcie. Stihl czy Husqvarna?

- "Kochanie, ty zdaje się myślisz, że jak mi dasz swobodę, to ja będę rżnąc kurwy w Twoim łóżku. Mylisz się bardzo. Chodzi o moralną atmosferę swobody, z której dobrowolnie można nie korzystać. 

A teraz muszę kończyć, bo tu słaby zasięg i taki hałas, że nie słyszę własnych myśli. Pogadamy wieczorem na spokojnie, ok? Papa. Kocham cię."

- Żona? - zapytał Marian, .
- Nie, twoja siostra.
- Żartujesz?
- A jak myślisz?
- Że chuj
- To dobrze myślisz