Pokazywanie postów oznaczonych etykietą petzl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą petzl. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Petzl Nao - Sendero Luminoso

Kiedy odpalam Nao w deszczową, powstańczą noc listopadową, to dookoła mnie momentalnie robi się piękne, słoneczne, niedzielne popołudnie. Jakby dodać to tego grilla i drinki z palemką - byłoby idealnie (a tak - jest tylko prawie idealnie). 

Są oczywiście inne, skuteczniejsze sposoby na natychmiastowe popołudnie - na przykład wiadro termitu, łukowe lampy przeciwlotnicze albo taktyczny ładunek nuklearny. Można się nażreć dziurawca. Czołówka, pomimo tego, że cholernie droga, wychodzi mi jednak najtaniej. I najbezpieczniej

Tak, są też na rynku silniejsze i tańsze czołówki. Ale Nao pierwsza latarka, przy używaniu której zdarza mi się zapomnieć, że mam ją na głowie. I że tak naprawdę jest ciemna noc. Człowiek czuje się jak mutant - coś pomiędzy wiedźminem, a wąpierzem.