Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 listopada 2015

Tealighty

W uniwersum Metro 2033 Dymitra Głuchowskiego podstawową walutą w postapokaliptycznym handlu jest amunicja. Jestem święcie przekonany, że jeśli kiedyś zdarzy się scenariusz surwiwalowy typu "Gówno Wpadło w Wentylator - Boruch Wyłączył Światło", czyli kryzys energetyczny i długotrwałe przerwy w dostarczaniu energii elektrycznej, to obowiązującą walutą w handlu wymiennym będą świeczki.

Ludzkość bardzo szybko uzależniła się od elektryczności, ale równie szybko i łatwo może wrócić do czasów sprzed ustawy z 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli. Pamiętam doskonale ile świeczek schodziło w stanie wojennym i wiem jaki przerób świeczek ma znajoma, która mieszka w Puszczy Białowieskiej, bardzo daleko od najbliższego słupa energetycznego. Świeczki są po prostu genialnie surwiwalowe i warto je zbierać. Małe tealighty - wkłady do podgrzewaczy, uwielbiam i uważam za jeden z doskonalszych wytworów cywilizacji. Kosztują bardzo niewiele, można je długo przechowywać w setkach lub tysiącach sztuk, a zajmują naprawdę niewiele miejsca. Zawsze się przydadzą.