"Nie ma dublera dla sapera"
"Katiusza kaprala Janusza " (wesoła komedia frontowa, reż Bohdan Zagajny)
"Racja, nas gubi sanacja - potwierdza ciocia Nasturcja. Korupcja i ubikacja, Hollywood, Harrimann, Turcja."
Konstanty Ildefons Gałczyński
Nastawianie kolejnych słoików z Ogórkami Kwaśniewskimi otwiera mi kolejne klapki na oczach. Poszerza horyzonty bardziej niż gówniarskie eksperymenty z halucynogenami i daje więcej wiedzy o świecie niż niejedna wiwisekcja przeprowadzana na pokładzie naszego ufolotu. Co roku odkrywam coś nowego, choć wydawałoby się, że te ogórki już dawno powinny mi się znudzić. A to jakaś powieść szkatułkowa w odcinkach. Właśnie dzięki ogórkom zacząłem poszukiwać, wykopywać i przetwarzać głupi chrzan. A kilka dni temu, kiedy zamykając kolejny słoik popatrzyłem na wirujące wokół ogórka kuleczki gorczycy - uświadomiłem sobie, że to właśnie z nich się robi musztardę. A ja jeszcze nigdy nie robiłem musztardy. Tak zupełnie własnoręcznie i od początku.
