W tym roku Wigilia i ostatni dzień Chanuki wypadają tego samego dnia. Pszypadeg? Nie sądzę.
Inni szatani byli tu czynni!
Niezależnie od podejścia do zorganizowanej religii w jakiejkolwiek formie, czy też opinii na temat personelu naziemnego Pana B., niezależnie od osobistych upodobań i animozji - w takim dniu niespodziewanej koniunkcji świąt warto sobie zapodać tradycyjną polską potrawę - karpia po żydowsku.
Obłędny, stary i sprawdzony przepis na karpia w wersji gefilte fisz został uwieczniony przez niejakiego Zbigniewa Nienackiego.
Nienacki, ojciec Pana Samochodzika, poza powieściami awanturniczo-przygodowymi dla młodzieży, popełnił też popularne swojego czasu dzieło „Raz do roku w Skiroławkach”, które sławę zyskało głównie dzięki wybitnemu opisowi rozbuchanego życia seksualnego mieszkańców małej mazurskiej wioski. Ale nie tylko dzięki temu.
