Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filtr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filtr. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lipca 2014

LifeStraw. Fremeńska Filtr-rura

"Przetrwanie do umiejętność pływania w obcej wodzie". - Frank Herbert, Diuna

Był sobie raz diunida, którego zapytano: "Co jest ważniejsze, literjon wody czy ogromny zbiornik wody?" Diunida pomyślał chwilę, a potem powiedział: "Literjon jest ważniejszy. Nie ma człowieka, który mógłby mieć na własność wielki zbiornik wody. A literjon każdy może schować pod płaszczem i z nim uciec. I nikt się o tym nie dowie." -  Anegdoty dawnej Diuny" (z Archiwum Bene Gesserit)


W dzisiejszych czasach ludzie są ulepieni z gówna - powiedział kiedyś jeden mój znajomy, gdy się dowiedział, że nasza wspólna koleżanka złamała sobie nogę w górach. Ja mam nieco więcej wiary w ludzkość i uważam go za zwykłego chama, ale skłonny jestem z tym twierdzeniem jakoś tam się zgodzić. Bo jeśli przyjmiemy, że człowiek (i gówno) składają się w 70% z wody (podobnie jak paprykarz szczeciński czy ogórek), to możemy coś pożytecznego z tym faktem zrobić. Na przykład, jeśli mamy przy sobie LifeStraw, fremeńską filtr-rurę bojową, można odessać czystą wodę z ciał naszych poległych towarzyszy broni. I z ich łajna. Niezależnie od tego, z czego byli ulepieni.